piątek, 28 października 2016
#395
Cieszę się na spotkania z ludźmi, których widuję dwa razy do roku właśnie na Targach. Ci właśnie ludzie ładują mnie pozytywnie na kolejny czas bez targów.
Targi to także spotkania z Autorami i Autorkami. Ulubionymi i tymi, które literacko poznaję.
Oczywiście Pan Miś jedzie razem z nami. To zrozumiałe, że bez niego się nie ruszamy. Może znów pozna znanego blogera i będzie sławny? A może da się sfotografować z którymś z Autorów i wtedy to dopiero będzie fejm!!!
Poniżej stosik książek które zabieram ze sobą. Do podpisu. Reszta do zakupienia na miejscu.
sobota, 30 marca 2013
#243
A tutaj jeszcze życzenia ode mnie czyli Archer oraz Q czyli Osobistego Mężczyzny
niedziela, 2 grudnia 2012
226
I tak wygląda najszczęśliwsza czytelniczka :)
A tutaj autografy:
poniedziałek, 10 września 2012
#216
Targi Książki w Katowicach to idealne miejsce dla moli książkowych i nie tylko. To możliwość spotkania swoich ukochanych Autorów, nabycia książek w promocyjnych cenach, poznania nowości wydawniczych oraz spotkania z innymi blogerami.
I tak było w tym roku. Tym razem jednak udało Nam się dotrzeć do Spodka żeby wziąć udział w Targach Książki. Największe podziękowania należą się Monice Badowskiej, dzięki której Targi Książki mogły się odbyć po raz kolejny. Poza tym podziękowania należą się Redaktorowi Naczelnemu Wortalu granice.pl, który zorganizował fantastyczne spotkanie dla bloggerów.
I tak o to poniżej kilka zdjęć z soboty:
A oto Nasze targowe zdobycze:
A tutaj najszczęśliwsza czytelniczka i bloggerka tych Targów :)
Ech.... szkoda, że tak krótko :( Ale jest szansa na kolejne spotkanie z Ukochanymi Autorkami już w październiku na Targach w Krakowie. Tylko czy dostanę urlop?
wtorek, 1 maja 2012
#195
Mam nadzieję, że się byczycie i lenicie. No i koniecznie (nie)czytacie. Jadę się lenić i nie myśleć o „apaczach”. O kim? No to słuchajcie:
Jestem sobie w sobotę z Lucynką w księgarni, przechadzamy się między regałami. Po czym podchodzi do mnie Luca i się śmieje w kułak.
- Wiesz, że tu są Apacze – mówi konspiracyjnym szeptem.
- Że co? Jakie znowu Apacze?
- Normalne. Podchodzę do babeczki i się pytam czy w czymś pomóc, na co kobieta odpowiada: a pacze tylko .
I tym miłym akcentem żegnam się z wami. Zabieram Garou i jadę. Hawk!!!
czwartek, 15 marca 2012
#184
A poniżej moje ostatnie nabytki. A obiecałam sobie, że już przestanę kupować. Ale cóż, nie da się. Jedyną nie zakupioną książką jest ta na samej górze, to wygrana u Sil. To co teraz piszę podanie o przedłużenie doby. Kto jest za?
piątek, 10 lutego 2012
#170
Wydawnictwo Otwarte przedstawia najnowszy tom przygód słynnego krakowskiego inwestygatora Kacpra Ryksa:
"Kacper Ryx i król alchemików"
Wydawało się, że po nobilitacji, ślubie z Janką i straceniu Samuela Zborowskiego Ryx może wreszcie odetchnąć i cieszyć się życiem. Nic bardziej mylnego. Przeszłość powraca w najmniej oczekiwanym momencie. Kacper musi po raz kolejny użyć swych inwestygatorskich talentów, by udaremnić spisek różokrzyżowców, odnaleźć księgę mistrza Twardowskiego, ocalić rodzinę i uniknąć śmierci.
Mariusz Wollny kocha historię i porywająco o niej opowiada. Pisze powieści i książki popularnonaukowe. Wiernych czytelników zyskał dzięki przygodom królewskiego inwestygatora opisanym w powieściach „Kacper Ryx”, „Kacper Ryx i król przeklęty” oraz „Kacper Ryx i tyran nienawistny”.
Mariusz Wollny postanowił przenieść świat z powieści do rzeczywistości i stworzył sklep „Kacper Ryx” w Kamienicy Hipolitów przy placu Mariackim 3 w Krakowie. Można w nim znaleźć przedmioty użytkowe z epoki: ozdoby, ceramikę, broń, biżuterię, stroje, zabawki, a nawet talizmany i amulety chroniące przed urokiem. Miłośnicy serii z pewnością znajdą w sklepie coś dla siebie.
Polecamy Państwu książkę "Kacper Ryx i król alchemików"
Wydawnictwo Otwarte

Ogłoszenia były tak więc przyszedł czas na stosy. Oto pierwszy z nich:
I idąc od góry:niedziela, 15 stycznia 2012
#163

1, 2 "Ślicznotka" i "Zazdrośnik" Andrzej Klawitter - bo obiecałam Autorowi, że zapoznam się z Jego innymi pozycjami (na koncie mam już "Pechowy fart" a na półce czeka "Sumienie zła")
3. "Aneczka" Hanka Lemańska - podobał mi się "Chichot losu" więc postanowiłam zapoznać się z inną książką
4. "Siostrzyczka" Dariusz Rekosz - hm... nie wiem, nie mam pojęcia dlaczego ta książka się tu znalazła
5, 6 i 7 "Czas w dom zaklęty", "Kwiat diabelskiej góry", "Oplątani Mazurami" Katarzyna Enerlich - na wielu blogach czytałam dobre recenzje książek Pani Kasi więc postanowiłam też się z nimi zapoznać
8 i 9 - "Tak dobrze, że aż źle" i "Kod emocji" Jolanta Kwiatkowska - jest dokładnie tak samo jak w przypadku książek Pani Katarzyny Enerlich.
Tak więc moja biblioteczka pęka w szwach. Książki przemycam w torbie, żeby moja mama nie widziała. Bo jak coś nowego widzi to słyszę to co zwykle: znowu książki?! Mało ich masz? Ech... "normalny" człowiek nie potrafi nas zrozumieć. Pozdrawiam książkoholików i idę kończyć mój romans z Z.M. Oczywiście jeśli mi się uda. A najlepsze w tym wszystkim jest to, że im bliżej mi do końca tym bardziej trudno mi się rozstać z Teo :) Hawk!
wtorek, 18 października 2011
#140
sobota, 1 października 2011
#136

wtorek, 7 czerwca 2011
#094
Recenzent wewnętrzny powinien znać język obcy na tyle, by móc swobodnie czytać książki. Poszukujemy zarówno osób posługujących się językiem angielskim, jak i hiszpańskim, niemieckim, francuskim, szwedzkim, rosyjskim… właściwie każdym.
Ważna informacja: szukamy osób, które kochają i pożerają książki, a niekoniecznie zajmują się ich analizą zawodowo. Dlatego proszę nie myśleć, że brak wykształcenia kierunkowego dyskwalifikuje. "
1. "Pensjonat Sosnówka" Maria Ulatowska - zakup własny, już przeczytany razem z pierwszą częścią, recenzja czeka na publikację, niebawem pewnie się pojawipiątek, 20 maja 2011
#087

środa, 27 kwietnia 2011
#078
Od góry:
a tutaj wpisy z Wydawnictwa oraz wcześniejszych Czytelniczek oraz samej Autorki:

































