
czwartek, 13 października 2011
#138

wtorek, 28 czerwca 2011
#103
Najlepsze w tym wszystkim było to, że kiedy listonosz dostarczał przesyłkę mojej mamie w Gliwicach, ja byłam właśnie we... Wrocławiu :-) Chcę bardzo, bardzo podziękować Sabince za zorganizowanie wymiany. Ale przede wszystkim chcę gorąco podziękować Aspartate od której paczuszka do mnie dotarła. A w niej znalazłam: dwie książki Erica Spandler „Morderca bierze wszystko” oraz Beaty Pawlikowskiej „Blondynka w Brazylii”. Muszę przyznać, że z tą drugą pozycją to trafiła idealnie, bo od jakiegoś czasu mam w planach zakup albo przeczytanie książki Beaty Pawlikowskiej. Oprócz tego w paczce była piękna zakładka oraz umilacze czasu podczas czytania a także... piękna pocztówka z nocnym widokiem na Wrocław a konkretniej Ratusz oraz Ostrów Tumski. Cudo :-)
Poniżej kilka zdjęć z mojego krótkiego pobytu we Wrocławiu. Więcej zdjęć znajdziecie tutaj.
Kika podczas podróży rowerowej, a poza tym mój czworonożny budzik:

Uniwersytet Wrocławski:

Restauracja Spiż na Rynku:

Ratusz i pręgież:

Krasnal których pełno jest we Wrocławiu:

Takie niebo zbierało się w piątek i... lunęło, ale później

