piątek, 11 lutego 2011

#047

Jakiś czas temu umieszczałam zdjęcia ze spotkania z Agnieszką Lingas - Łoniewską, no i Lena stwierdziła, że wśród zdjęć brakuje tego mojego z Autorką. Nadrabiam zaległości. Lena specjalnie dla Ciebie :-)

A poniżej kolejny stosik. Tym razem biblioteczno - wyprzedażowo - nowościowy. Książki z wyprzedaży wygrzebałam na stronie internetowej Matrasa. Muszę chyba sobie zablokować do niej dostęp. W szczególności, że kolejne 4 pozycje kosztowały mnie niecałe 50 zeta. No i na dokładkę dwie nowości które na pewno przeczytam. Tylko, że pierwszeństwo mają pozycje biblioteczne :-)

"Sosnowe dziedzictwo" wpierw postaram się wcisnąć mojej mamie. Dzisiaj już pół dnia Jej trułam, że musi koniecznie przeczytać. Może się skusi.

I tak jak kiedyś wspominałam, tak, jestem książkoholiczką i nie wstydzę się tego :-)

30 komentarzy:

  1. A dziękuje bardzo za to zdjęcie specjalnie dla mnie ;) Jest wprost cudowne i gdyby nie to, że znajomi by się na mnie obrazili, to ustawiłabym sobie je na tapetę ;)))

    Za Stosik masz w łeb ;) Ładnie to mnie tak kusić, gdy przebywam w ostatniej fazie książkoholizmu i niedługo dotknę dna? Będziesz mnie miała na sumieniu. Zobaczysz ;)


    A swoją drogą, to skoro go już pokazałaś, to teraz lepiej zamknij dobrze drzwi na noc ;) Ola czuwa ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oluś uwielbiam Twoje poczucie humoru :D

    Ałć właśnie poczułam ten strzał w łeb ;) ostatnia faza książkoholizmu? hm... nie wydaje mi się żebyś na tym dnie zabawiła długo :P jestem pewna, że szybko od tego dna się odbijesz moja w tym głowa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Proszę jakie to niektórzy mają znajomości :) śliczne zdjęcie, zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ma się rozumieć, że przybędziesz do Stargardu na Czarnym koniu i wyrwiesz mnie z chciwych ramion tego uzależnienia?

    W takim razie czekam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. @Kobaltowa Wrona - dziękuję za uznanie, miło mi, że odwiedziłaś moje skromne progi
    @Lena - hm... nie mogę Cię wyrwać z tego uzależnienia bo sama w nim tkwię po uszy i uwierz mi nie mam zamiaru się leczyć i Tobie też nie radzę :) mogę przybyć ale na kawkę tudzież herbatkę albo cosik innego :D hihihi

    OdpowiedzUsuń
  6. W takim razie pasuje Ci sobotnie popołudnie? Powiedzmy około 16.30 ?

    OdpowiedzUsuń
  7. Swoją drogą jestem ciekawa co to jest ten 'cosik innego' ?

    OdpowiedzUsuń
  8. któreś na pewno :P bo przecież nie uściśliłaś które sobotnie popołudnie masz na myśli :D

    OdpowiedzUsuń
  9. mówią na to Napój Bogów czy jakoś podobnie, no dobra coś wyskokowego :P lepiej?

    OdpowiedzUsuń
  10. A no kurcze nie określiłam, chociaż jak jesteś taka chętna to może być i jutrzejsze ;)

    Może być coś wyskokowego, jak najbardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczny stosik, jak i zdjęcie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak oglądam te różne stosiki to mi się trochę smutno robi, a to z tego powodu, że tyle jest na świecie pięknych książek i nie dam rady ich przeczytać...

    OdpowiedzUsuń
  13. @enedtil - dziękuję ślicznie
    @anek - nie martw się Kochana, też to mam dlatego ostatnio wysłałam podanie Do Tego Na Górze żeby można było przedłużyć dobę do 72h :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Jej, kolejny stosik! Nic tylko zazdrościć, tymbardziej, że takie ciekawe pozycje na Ciebie czekają;)

    Pozdrawiam.:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zdjęcie fajne, nawet minę mam normalną:) A co do książek-zazdroszczę, szkoda że mam tak mało czasu na czytanie:( "Trzynasta opowieść" świetna!

    OdpowiedzUsuń
  16. @Rudzielec - już się nie mogę doczekać kiedy zacznę czytać :)
    @Agnesscorpio - miło mi że zdjęcie się podoba :) mówisz, że "Trzynasta powieść" świetna? się zobaczy

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny stosik! Miłego czytania ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Stosik to nic w porównaniu do zdjęcia. Pięknie obie panie wyszły! Pozdrawiam :)
    Aha i jeszcze coś. Dopisuję się czterema kończynami pod petycją do Tego Na Górze.

    OdpowiedzUsuń
  19. pięknie dziękuję za uznanie :) ja osobiście nie lubię siebie na zdjęciach, ale to pewnie dlatego, że bardziej wolę stać po drugiej stronie obiektywu ;) myślę, ze jeszcze wiele osób dopisze się do petycji :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Takie zdjęcie, to rozumiem - od razu trzeba było dać ;)
    Ja jeszcze ciągle mam przed sobą ten pierwszy stosik..., a widzę, że to taka blogowa tradycja ;)
    Z powyższego stoiku najchętniej bym podkradła "Sosnowe dziedzictwo", ciekawa jestem tej książki.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. nie przepadam za swoimi zdjęciami (tzn. tymi na których ja jestem)

    też jestem ciekawa dziedzictwa, jeszcze jej nie zaczęłam :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. a ja jestem ciekawa Plaży muszli :)
    też zakupiłam a jeszcze nie miałam okazji przeczytać :)
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. "Plaża.." musi chwilkę poczekać, wpierw książki z biblioteki, jak przeczytasz przede mną to czekam na Twoje zdanie na jej temat :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. przepiękny stosik, ale po tych wszystkich recenzjach zazdroszczę ogromnie Giffin i 'Sosnowego dziedzictwa' :)

    OdpowiedzUsuń
  25. dziękuję :) jak tylko uwinę się z książkami z biblioteki to zabieram się za "Siedem lat później" oraz "Sosnowe dziedzictwo" bo jestem ich ciekawa niesamowicie

    OdpowiedzUsuń
  26. Uff... Dobrze wiedzieć, że nie tylko ja jestem uzalezniona od czytania i kupowania książek. I ja też składam podpis pod petycją o przedłużenie doby, czasem przydałoby się nawet więcej niż 72h :)

    OdpowiedzUsuń
  27. przydałoby się :) byłby czas na pracę, sen, czytanie oraz na inne rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Chyba już każdy czytał "Sosnowe dziedzictwo", a ja nadal nie jestem do niego przekonana.

    OdpowiedzUsuń
  29. @Magia - ja jeszcze nie przeczytałam "Sosnowe dziedzictwo" czeka na swoją kolej, poczekam aż minie wielki bum na tę powieść i ją przeczytam

    OdpowiedzUsuń